Perfumy dla studentów

Nadeszła pora na kontynuację naszej serii dotyczącej perfum dopasowanych do wieku. Dziś skupimy się na zapachach, które powinny przypaść do gustu dwudziestolatkom. Mając na uwadze, że w tym wieku większość osób chodzi na studia postanowiliśmy przygotować dla Was propozycję zapachów, które nie tylko będą dopasowane do młodego wieku, ale i do studenckiego portfela.

Wybraliśmy trzy zapachy na każdą okazję dla niej i dla niego. Jeżeli jesteście ciekawi, jakie propozycje dla Was przygotowaliśmy, koniecznie przeczytajcie dzisiejszy post!

Zapachy dla Niej

Elizabeth Arden, Green Tea Tropical – większość zapachów Elizabeth Arden jest całkiem przystępna cenowo, a wybór jest naprawdę spory. Wersja Grean Tea Tropical jest niezwykle lekka, odświeżająca i pobudzająca. Sprawdzi się dla kobiet, które mają dużo energii, lubią aktywny tryb życia i stawiają na lekkie aromaty. Idealna na co dzień, kiedy mamy ochotę otoczyć się orzeźwiającą mgiełką zapachu. Ta propozycja łączy w sobie liście zielonej herbaty, passiflory, liczi, magnolii i owoców tropikalnych. Ma świetną trwałość i bardzo przyjemnie rozwija się na skórze w ciągu dnia.

Adidas, Fruity Rhythm – kwiatowo-owocowy zapach z 2008 roku, stworzony z myślą o kobietach aktywnych, które lubią szybkie tempo i intensywną codzienność. To kompozycja dla fanek lekko słodkich aromatów, bo Fruity Rhythm marki Adidas łączy w sobie owocową słodycz i lekkość kwiatów. Na skórze zapach rozwija się dość dynamicznie, a kompozycja czarnej porzeczki, maliny, frezji, cyklamenu oraz piżma doskonale pasuje na co dzień. Zapach jest lekki, przyjemny, nie przytłaczający i ciężki, dlatego będzie się nadawał zarówno na uczelnie, jak i do pracy.

Calvin Klein, Truth – ten zapach znalazł się tutaj nie bez powodu. Choć jest to najdroższa z naszych propozycji, powinna przypaść do gustu każdej kobiecie, która lubi ciepłe, eleganckie zapachy. Truth marki Calvin Klein otula słodkością wanilii, żywicy i drzewa sandałowego, orzeźwia odrobiną cytryny, bergamotki i koniczny. Całość jest dopieszczona nutami bambusa, paczuli, jeżyny i żywicy bursztynowej. To wciąż lekki zapach, ale jest też nieco drapieżny, dlatego będzie idealnym kandydatem na wieczorne wyjścia, spotkania z ukochanym czy bankiet.

Zapachy dla niego

Adidas, Victory League – typowo sportowy zapach dla mężczyzn, którzy lubią aktywność fizyczną i stale są w ruchu. Propozycja marki Adidas skierowana jest do panów pewnych siebie, mających silny charakter. Zapach jest świeży, energetyzujący, ale jednocześnie lekki i nienachalny. Kompozycja łączy w sobie słodką wanilię, gruszkę, odświeżającą bergamotkę i piżmo. Cynamon, lawenda i cedr dodają tej propozycji odrobiny pikanterii. Świetna propozycja na co dzień, która jest trwała i podoba się również płci przeciwnej.

Kenzo, L’eau Par – jeden z bardziej znanych męskich zapachów marki Kenzo, L’eau Par powstał w 1999 roku i do dziś ma wielu zwolenników. Został zaprojektowany z myślą do codziennego stosowania ze względu na swój morski, świeży charakter i bardzo orzeźwiający zapach. Bardzo męski, ale jednocześnie subtelny i uwodzicielski sprawdzi się dla eleganckich mężczyzn dbających o swój wizerunek. Zapach jest połączeniem cytryny, zielonej papryki, lotosu, mięty wodnej, białego piżma cedru oraz nut wodnych i zielonych.

Calvin Klein, Man – to energetyczna męskość zamknięta w czarnym, eleganckim flakoniku. Pozostałe dwa zapachy idealnie sprawdzają się do noszenia na co dzień, natomiast propozycja marki Calvin Klein i zapach Man, to zdecydowanie opcja na wieczór. To zmysłowe perfumy z nutami drzewa sandałowego, żywicy bursztynowej, piżma oraz kadzidła, liści laurowych i gałki muszkatołowej. Orientalność miesza się tutaj z lekkością mandarynki, bergamotki i liści fiołka. Głęboki zapach o odświeżającej, ale stanowczej mocy, który będzie doskonały na eleganckie wyjścia lub ważne spotkania.

Wybraliśmy dla Was propozycje z różnych półek cenowych, które będą podkreślać szybkie tempo życia i pełne energii osobowości. Mamy nadzieję, że znajdziecie wśród nich swoich ulubieńców.

A Wy? Jakie zapachy wybierałyście w latach studenckich?